
Jedyną rzeczą o której należy pamiętać przy tym wypieku jest średnica okręgów surowego ciasta. Jak widać moje były zbyt małe, ale zapewniam, jako tradycyjne byłeczki smakują równie wyśmienicie:).
*Pieczywo ze sklepu może i jest łatwiejsze, ale w moim domu nie ma dla niego miejsca, o nie!
** Hamelman zaleca 8 minut w 175 stopniach.

Simmit
(12 obwarzanków)
550g mąki
340g wody
11g soli
10g drożdży
120g masła
Wszystkie składniki, oprócz masła, wyrabiałam dokładnie, aż uzyskałam dość sztywne ciasto o jednolitej konsystencji. Następnie dodałam pokrojone na kawałki masło (idealną konsystencję masło osiąga gdy możemy formować z nigo nie przylepiające się do rąk kuleczki) Wyrabiałam do czasu wchłonięcia masła przez ciasto. Odstawiłam do wyrastania na 2 godziny. Nastęnie podzieliłam ciasto na 12 części. Z każdej formowałam wałeczek o długości 20-23cm, po czym sklejałam jego końce. Wierzch obwarzanków posmarowałam mlekiem i posypałam makiem. Po około 45 minutach wyrastania wstawiłam na 20 minut do piekarnika nagrzanego do 230 stopni.

Wspaniałe! :)
OdpowiedzUsuń